Tata daje swojemu maluchowi harmonijkę – a to, co dzieje się później, sprawi, że się uśmiechniesz.
Kiedy tata dwuletniego Luci dał mu mikrofon i harmonijkę, spodziewał się zapewne kilku zabawnych dźwięków, śmiechu lub po prostu dziecięcego gaworzenia.
Ale to, co się stało, było czystą magią bluesa.
Luca wziął głęboki oddech, przyłożył harmonijkę do ust i zagrał dźwięk, który całkowicie zaskoczył jego ojca. Stało się jasne – ten maluch czuje muzykę.
Mając zaledwie dwa lata, Luca już pokazuje, że ma naturalny talent. Porusza się w rytm muzyki, jakby robił to od zawsze, trzyma mikrofon z pewnością siebie i pozwala, by jego talent błyszczał. Jego małe ciało mówi „dziecko”, ale ten dźwięk mówi „narodziny gwiazdy”.
Jeśli będzie dalej tak grał, z pewnością jeszcze o nim usłyszymy.
A pomyśleć, że w tym wieku większość z nas budowała zamki z poduszek albo zastanawiała się, czy czekolada pasuje do wszystkiego…
Ale Luca już teraz podbija serca swoim urokiem i talentem muzycznym.