W zaledwie trzy minuty ten młody muzyk przypomina, jak brzmi prawdziwie wielka muzyka. Utalentowany chłopiec wykonuje poruszającą wersję „Knockin’ on Heaven’s Door” zespołu Guns N’ Roses, natychmiast przyciągając uwagę publiczności.
Podczas przesłuchania w ciemno w The Voice Kids Arthur wchodzi na scenę z pewnością siebie. „Uh-huh” — mruczy, lekko stukając pałeczkami perkusyjnymi, gdy pierwsze dźwięki gitary rozbrzmiewają w sali. Trzymając mikrofon obiema rękami, zaczyna spokojnie, stopniowo wciągając słuchaczy.
Gdy perkusista dodaje subtelny rytm, Arthur akompaniuje sobie na gitarze akustycznej, idealnie zgrywając się z zespołem. Muzyka narasta i rozlewa się po scenie niczym fale na spokojnej wodzie.
Jego bogate harmonie sprawiają, że jeden z jurorów naciska przycisk bardzo wcześnie. Pozostali wahają się — obserwują uważnie — aż niezwykły głos Arthura zmusza ich do odwrócenia foteli jeden po drugim.
Za kulisami czeka mama Arthura, Loulou — zdenerwowana, ale pełna wiary w syna. Gdy fotele się odwracają, wybucha płaczem, ogarnięta dumą i wzruszeniem. Po wybrzmieniu ostatniej nuty publiczność nagradza Arthura burzą oklasków za jego niezapomniany występ.